Portal infoKostrzyn.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal infokostrzyn.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

"Przyszedłem do kostrzyńskiej parafii jako jubilat" – wywiad z nowym proboszczem Fary - .:InfoKostrzyn.pl->gminny portal informacyjny:. Kostrzyn w z@sięgu ręki
  Brzeźno | Czerlejno | Glinka | Gułtowy | Iwno | Jagodno | Kostrzyn | Sanniki | Siedlec | Siekierki | Skałowo | Sokolniki | Trzek | Węgierskie | Wiktorowo | pozostałe | dookoła
"Przyszedłem do kostrzyńskiej parafii jako jubilat" – wywiad z nowym proboszczem Fary
22-09-2018 23:29   Janusz Ludwiczak
Od lipca ks. Piotr Lidwin jest nowym proboszczem kostrzyńskiej Fary, czyli Parafii św. apostołów Piotra i Pawła, z którym udało nam się przeprowadzić wywiad.

Janusz Ludwiczak, InfoKostrzyn.pl: Witamy w Kostrzynie. Jaka droga wiodła Księdza do kostrzyńskiej Fary?
ks. mgr lic. Piotr Lidwin, proboszcz Parafii św. apostołów Piotra i Pawła: Urodziłem się w Poznaniu. Wychowałem się na Wildzie. Od pierwszej klasy byłem ministrantem w kościele przy Rynku Wildeckim. Służyli tam wtedy księża Zmartwychwstańcy. Chętnie chodziłem na Mszę św. o 6 rano. Ale wtedy szło się spać po bajce. Teraz się zmieniło, bo chyba nie ma „dobranocek”. (śmiech).
Jak tylko pamiętam chciałem być księdzem. Na religię chodziłem od piątego roku życia. Pamiętam, jak siostra katechetka zadała pytanie: „Kto kim będzie?” Zgłosiłem się i powiedziałem, że będę księdzem a ona na to ”księdzem na pewno nie będziesz”. Odpowiedziałem „no to milicjantem”.
Potem życie to zweryfikowało. Trochę pracowałem, dwa lata studiowałem historię. 25 lat temu otrzymałem święcenie kapłańskie. Przyszedłem więc do parafii kostrzyńskiej jako jubilat.
Wcześniej była Opalenica, Poznań, Puszczykowo i Tomice, gdzie przez 11 lat byłem proboszczem parafii pw. św. Barbary.

Jak 25 lat temu wyobrażał sobie Ksiądz kapłaństwo?
Św. Jan Paweł II mówił, że kapłaństwo to „dar i tajemnica”. To jest prawda, o której trudno opowiadać. Przez ćwierć wieku mojej posługi nieustannie tego doświadczam. Kapłaństwo to dar, na który nie zasługujemy i tajemnica serca z ciągle ponawianym pytaniem Pana Jezusa „Piotrze, czy miłujesz Mnie więcej niż ci?”.
Jako młody kapłan rzuciłem się w wir pracy: młodzież, dzieci, ministranci, studenci, chorzy, grupy, stowarzyszenia. Kiedy pracowałem w parafii Matki Boskiej Bolesnej miałem 12 grup duszpasterskich, 22 godziny katechezy w szkole, dyżur na cmentarzu i 20-tysięczną parafię na głowie, kiedy zachorował ks. proboszcz. Specyfiką tej parafii były częste wezwania do chorych w nocy. Ale jako wikariusz byłem wolny od administracji i troski o materialne utrzymanie parafii. Kiedy nocami „siedzę w papierach” i godziny spędzam w urzędach tęsknię za tamtymi czasami. Parafia jest instytucją rozliczaną przez państwo i przez Kościół. Liczę na to, że w tak dużej wspólnocie znajdę pomocników. Poznałem już ludzi gotowych do pomocy, którzy kochają Pana Boga, Kościół i parafię.

Nowy proboszcz przychodzi zawsze z jakimiś planami?
Przede wszystkim, my księża jesteśmy od głoszenia Ewangelii i sprawowania sakramentów świętych, towarzyszenia ludziom w ich drodze, która ma ich zaprowadzić do nieba. Chciałbym, by wszyscy moi parafianie kochali Pana Jezusa, by chętnie uczestniczyli w niedzielnej Mszy św., spowiadali się, byli dla siebie dobrzy, żeby rodzice wychowywali dzieci i młodzież w duchu wiary. Czasy nie są łatwe. Wielu się pogubiło. Jest pogoń za pieniądzem. Wielu żyje tak, jakby Boga nie było. Ludzie są poranieni, czasem obrażeni na księdza. Papież Franciszek mówi, że Kościół ma być szpitalem polowym, że trzeba wyjść na opłotki. Razem z ks. Pawłem, który od 25 sierpnia jest naszym wikariuszem mamy takie plany. Z pomocą Bożą chcemy ludzi prowadzić do Jezusa.

A plany inwestycyjne?
Trwa budowa domu parafialnego, który ma służyć wszystkim parafianom. Na zimę zaplanowane jest nowe ogrzewanie kościoła. Kiedy zaczynam się martwić o możliwości finansowe. ks. kanonik Lech Ludwiczak, z którym się zaprzyjaźniłem, przekonuje mnie, że będzie dobrze. Tylko mam być cierpliwy. Nawiasem mówiąc, bardzo się cieszę z jego obecności w Kostrzynie i w miarę możliwości w naszej parafii.

Będą jakieś zmiany w samej parafii?
Niedzielny porządek mszy świętych pozostanie na razie bez zmian (7:30, 9:00, 10:30, 12:00 i 18:00. Zmieniła się jedynie msza święta w dni powszednie, która odprawiana jest o godz. 8:00 (zamiast o 7:00).

Dziękuję za rozmowę.
Pozdrawiam wszystkich parafian, mieszkańców Kostrzyna i gminy. Zapraszam do fary. Proszę o modlitwę za kapłanów.


Fot: arch.pryw. (0,1), Janusz Ludwiczak (2-6)

Komentarze (2)

23-01-2019 17:59:38
W. Ostant
Ksiądz P. Lidwin to najlepszy Kapłan jakiego spotkałem, parafianie mogą czuć się komfortowo, ponieważ z rzadka spotyka sie Kapłana z powołania. Ale jest tylko jedno, ale zapomniał Ksiądz o występach gościnnych w Kościanie, ale kościaniacy o Księdzu nie zapomnieli...
08-10-2018 20:43:17
tadeusz
Witam ! Mam prośbę, czy mogłabyć msza w niedzielę o godz 14.00 lub 15.00 , bo popszedni ksiądz ją zniósł ? Co ksiądz myśli ?
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
26

lip

Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury "Kostrzynianka" ul. Poznańska 33, Kostrzyn
Akcja honorowego poboru krwi dla chorych na białaczkę
w godz. 8:30-14:30

30

lip

Czerlejnko
Malinowe lato: Spektakl "O świętomarcińskich rogalach" - Teatr Mozaika

31

lip

KOSTRZYN, przychodnia Sanus, ul. Braci Drzewieckich 1
Bezpłatne badania cytologiczne dla kobiet w wieku 25-59 lat
w godz. 9:00-17:00

06

sie

Kostrzyn
Malinowe lato: koncert zespołu Djibril

08

sie

SIEKIERKI, Skwer im. Powstańców Wielkopolskich
Malinowe lato: Spektakl dla dzieci "Ciocia Jadzia" Teatr Fuzja

[ wszystkie ]

Sonda
Gdzie w tym roku spędzisz/spędziłeś(aś) swój urlop i wakacje?

nad morzem

nad jeziorem

w górach

za granicą

w innym dużym mieście

w domu - nigdzie nie wyjadę

w pracy - nie mam urlopu


Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: